Najnowszy sondaż prezydencki IBRiS dla „Rzeczpospolitej” przynosi interesujące wyniki dotyczące potencjalnych kandydatów na prezydenta z ramienia prawicy. Na czele stawki znalazł się premier Mateusz Morawiecki, który uzyskał poparcie 17% respondentów.
Sondaż wskazuje także na nowe nazwiska, które mogą odegrać istotną rolę w nadchodzących wyborach. Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN), zdobył 10,4% poparcia, co plasuje go na drugim miejscu. Niespodzianką jest dziennikarka Polsatu Dorota Gawryluk, która osiągnęła wynik 10,1%, mimo że nie potwierdziła chęci kandydowania.
Polacy chcą nowych twarzy
Jak zauważa prof. Dudek w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, Polacy marzą o nowych twarzach na scenie politycznej, zwłaszcza po stronie prawicy. Wskazuje to na rosnące zapotrzebowanie na świeże podejście i nowe idee w polityce.
Szymon Hołownia jako konkurent Trzaskowskiego
Po lewej stronie sceny politycznej, Rafał Trzaskowski, obecny prezydent Warszawy, pozostaje głównym kandydatem na prezydenta, uzyskując 30,4% poparcia w sondażu. Znaczne poparcie Trzaskowski zdobył wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej (85%), Trzeciej Drogi (44%) oraz Lewicy (66%). Jednakże, Szymon Hołownia również cieszy się znacznym poparciem na poziomie 17,4%, co czyni go poważnym konkurentem.
Potencjalny "czarny koń" wyborów
Prof. Dudek wskazuje również, że na scenie politycznej może pojawić się tzw. czarny koń, który może namieszać w wyborach prezydenckich. Polityczna dynamika wskazuje na to, że niespodzianki są możliwe, a nowe twarze mogą zyskać znaczące poparcie wyborców.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez IBRiS w dniach 7-8 czerwca 2024 roku na ogólnopolskiej próbie 1071 respondentów. Wyniki sondażu rzucają nowe światło na potencjalnych kandydatów i mogą wpłynąć na strategię partii politycznych w nadchodzących wyborach prezydenckich.
4o
Źródło: Rzeczpospolita
Comments